Samstag, 2. März 2013
...tak bardzo...
Tak bardzo chce zyc teraz, jeszcze nigdy tak bardzo jej na zyciu nie zalezalo, jak teraz wlasnie. Kiedys myslala, ze jakby stracila zycie, nic wielkiego by sie nie stalo, mialaby wreszcie spokoj. Bylo jej wszystko jedno. Sama... nie, nigdy by sobie go nie odebrala, nawet jesli bylo bez sensu. Nie miala odwagi. Tak sobie tylko myslala, jakby ktos to zrobil, byloby po prostu po wszystkim. Nie musialaby sie ze soba juz meczyc. Dobrze pamieta, jak o tym czesto myslala. Teraz... Boze, az dreszcze ja przechodza, jak sobie o tym przypomni. Zycie jest takie ... piekne. Ile razy to slyszala, takze wtedy, gdy bylo jej wszystko jedno. Slyszala i rozumiala, ale nie czula. Dopiero teraz naprawde wie, jak to jest, tak sie cieszyc, ze moze zyc. Teraz wie, co to znaczy. Nie chce nawet wymawiac tych slow na glos, bo wydaja jej sie wrecz zbyt male, by okreslic to co naprawde czuje. Jakie to dziwne, mysli. Ma mniej, jest sama, kochany czlowiek ja skrzywdzil, nie wroci do niego juz nigdy, wie o tym... jednak czuje, ze zycie to po prostu cos wiecej...
Abonnieren
Kommentare zum Post (Atom)
Życie czasem boli i może wydawać nam się bez sensu ale masz rację życie jest też piękne i każdego dnia powinniśmy go doceniać bo jest ono po prostu bezcenne :)
AntwortenLöschen